Bergamo – wyjazd na własną rękę i relacja z podróży

Bergamo – wyjazd na własną rękę i relacja z podróży

Po raz kolejny wybraliśmy się do Włoch. Tym razem naszym celem były miasta w północnej części kraju: Bergamo, Brescia, Werona i Wenecja. Cztery destynacje i cztery style zwiedzania i spędzania czasu, dostosowane do rytmu życia każdego miasta. Zapraszam na wycieczkę po Włoszech – dołączysz?

Naszą wyprawę rozpoczęliśmy w Poznaniu, skąd mieliśmy lot do Bergamo. (Kilka lat wcześniej na to lotnisko lądowałam przy okazji podróży do Mediolanu, ale muszę przyznać, że na przestrzeni czterech lat znacznie się rozbudowało). Na miejsce dotarliśmy po 20, następnie udaliśmy się do centrum autobusem miejskim, aby odebrać klucze do pokoju w hostelu.

Nocleg w Bergamo

Ceny noclegów w Bergamo są zadziwiająco wysokie, oczywiście zależne od lokalizacji. My wybraliśmy B&B Old Town Funicolar, mieszczący się w samym centrum starego Bergamo, w budynku zabytkowej kolejki Funicolare di Bergamo Alta. Cena za jedną noc za pokój dwuosobowy ze śniadaniem to ok. 60-80 euro.

Widok z okna

Bergamo - relacja z podróży Kreuję Rzeczywistość

Zwiedzanie

Jestem zaskoczona różnorodnością Bergamo, jego cudowną atmosferą i ‘starodawnym’ klimatem. To świetne miejsce zarówno na bezstresowe, jak i bardziej aktywne zwiedzanie. Położenie miasta pozwala m.in. na długie spacery z przepiękną panoramą, górski jogging czy wyprawę rowerową.

Co zobaczyć

Citta Alta czyli “górne miasto”, najstarsza część Bergamo, w której znajduje się większość najciekawszych zabytków, takich jak:

  • Plac Miejski Piazza Vecchi, przy którym znajduje się  pałac Palazzo della Ragione (z XVI wieku), Palazzo Nuovo, wieża miejska oraz  fontanna Contarini. 
  • Piazza del Duomo, przy którym znajdują się kaplica Piazza del Duomo zaprojektowana przez Giovanni Antonio Amadeo.
  • Bazylika Santa Maria Maggiore oraz katedra św. Aleksandra.

Ponadto warto po prostu pospacerować po całej starej części Bergamo. Wygląda magicznie, to kwintesencja włoskich klimatów rodem z filmów. My wybraliśmy się również na spacer po górskiej części miasta, wzdłuż murów obronnych.

Jedzenie

W Bergamo, w dolnej części miasta jedliśmy niesamowitą pizzę, przygotowywaną według specjalnej receptury. Niestety nie pamiętam nazwy restauracji 🙁 Będąc w Bergamo trzeba spróbować również tradycyjnej polenty.

Czy warto?

Bergamo mnie zauroczyło i muszę przyznać, że jest niedocenione w przewodnikach. Jeśli jednak zależy wam na spokojnym zwiedzaniu i prawdziwym włoskim klimacie, warto poświęcić jeden dzień na wizytę w tym mieście.

My w Bergamo spędziliśmy w sumie dwa całe dni i bardzo nam się podobało. Klasyfikacja miasta: czy mogłabym w nim mieszkać? Tak, mogłabym w starej części miasta! 🙂

Bergamo - relacja z podróży Kreuję Rzeczywistość Blog
Foto: Rafał Łuksza
Bergamo - relacja z podróży Kreuję Rzeczywistość Blog
Foto: Rafał Łuksza
Bergamo - relacja z podróży Kreuję Rzeczywistość Blog
Foto: Rafał Łuksza
Bergamo - relacja z podróży Kreuję Rzeczywistość Blog
Foto: Rafał Łuksza
Bergamo - relacja z podróży Kreuję Rzeczywistość Blog
Foto: Rafał Łuksza
Bergamo - relacja z podróży Kreuję Rzeczywistość Blog
Foto: Rafał Łuksza
Bergamo - relacja z podróży Kreuję Rzeczywistość Blog
Foto: Rafał Łuksza
Bergamo - relacja z podróży Kreuję Rzeczywistość Blog
Foto: Rafał Łuksza
Bergamo - relacja z podróży Kreuję Rzeczywistość Blog
Foto: Rafał Łuksza
Bergamo - relacja z podróży Kreuję Rzeczywistość Blog
Foto: Rafał Łuksza
Foto: Rafał Łuksza
Bergamo - relacja z podróży Kreuję Rzeczywistość Blog
Foto: Rafał Łuksza
Bergamo - relacja z podróży Kreuję Rzeczywistość Blog
Foto: Rafał Łuksza
Bergamo - relacja z podróży Kreuję Rzeczywistość Blog
Foto: Rafał Łuksza
Bergamo - relacja z podróży Kreuję Rzeczywistość Blog
Foto: Rafał Łuksza
Foto: Rafał Łuksza
Bergamo - relacja z podróży Kreuję Rzeczywistość Blog
Foto: Rafał Łuksza
Bergamo - relacja z podróży Kreuję Rzeczywistość Blog
Foto: Rafał Łuksza

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *