Planer dla Mam, planer czasu, planer czasu dla Mam, kalendarz dla Mam

Jak oszczędzać czas będąc Mamą – kilka moich sposobów

Kilka minut to niewiele, ale będąc Mamą, każda sekunda ma znaczenie. Od kiedy mam syna staram się rozsądniej i efektywniej zarządzać czasem, bo to najcenniejszy i niestety ograniczony zasób. Choćbym stanęła na głowie, doba się nie wydłuży, dlatego szukam rozwiązań, które pozwalają mi albo zrobić coś szybciej, albo w jakimś stopniu usprawnić dane działanie. Oto kilka rzeczy, które wprowadziłam w życie, a dzięki którym oszczędzam tylko i aż kilka minut w ciągu dnia.

Inteligentny odkurzacz

Był to zdecydowanie jeden z najlepszych zakupów ostatnich miesięcy. Korzystam z odkurzacza nawet kilka razy dziennie (mamy psa, a synek śmiga po podłodze). Gdyby nie “Stefan” jak go nazywamy, musiałabym dosłownie non-stop biegać z odkurzaczem po mieszkaniu. Czekam na obniżenie cen odkurzaczy z opcją mopa, na pewno taki sprzęt zakupię (bo podłogę przy dziecku i psiaku też myję ze dwa razy dziennie…).

Makijaż permanentny brwi

To kolejny strzał w dziesiątkę. Robiłam go kilka tygodni po porodzie (karmienie piersią nie jest przeciwwskazaniem) i jestem bardzo zadowolona! Spędzałam na malowaniu brwi nawet kilka minut każdego dnia i aktualnie jest to dla mnie idealne rozwiązanie! Praktyczne, bo jestem zawsze już w części pomalowana, nie muszę się martwić o jakość wykonania brwi (bo różnie bywa, a w pośpiechu to już w ogóle może być ciężko) i przy okazji oszczędzam czas każdego ranka.

Manicure hybrydowy

Ostatnio wróciłam po długiej przerwie (paznokcie ściągałam przed porodem) do manicure hybrydowego. Zapomniałam jaka to wygoda i oszczędność czasu. Przy zwykłych lakierach, a nawet i winylowych (też próbowałam z nadzieją, że utrzymają się dłużej), musiałam malować paznokcie co 2-3 dni. Hybrydę robię raz na 3-4 tygodnie, zajmuje to ok. 1,5 godziny. Nie tylko jest trwalsza i wygodna, ale przede wszystkim paznokcie to czasami prawdziwe arcydzieło. Polecam każdej Mamie!

Jedno i dwuminutówki

Po kilku miesiącach bycia Mamą mam już niemal opanowany względny porządek w domu (na stałe). Pomaga mi w tym realizacja zadań, które dosłownie zajmują 30 sekund, minutę czy dwie. Kiedy mam chwilę ścieram kurz na jednej półce, wycieram drzwi, blat czy myję pojedyncze fronty w kuchni. Kilka takich akcji w ciągu dnia i w domu jest względnie czysto 🙂

Wieczorne przygotowanie ubrań

Wieczorem przygotowuję ubrania na kolejny dzień. Banał? Nie dla mnie! Rano mogłam spędzać nawet 10-15 minut wybierając outfit. Aktualnie, gdy nie mam takiej opcji, gotowy zestaw jest świetnym rozwiązaniem, które pozwala mi szybko się ogarnąć o poranku.

Prasowanie

Nienawidzę prasować. Najgorsze, że to zadanie jest czasochłonne, męczące i nudne. Postawiłam zatem na outsourcing! Nie zawsze, ale często prasowanie zwyczajnie zlecam. Porównując, ile czasu ja albo mąż musielibyśmy spędzić na tym zadaniu, lepiej jest po prostu za to zapłacić.

Plan posiłków

Wiem, że o planie posiłków wspominałam już wiele razy, ale i tym razem bez tego się nie obędzie. Planowanie posiłków DZIAŁA! Pomaga nie tylko mieć zawsze gotowy obiad, ale także nie zaprzątać sobie głowy myślami “co dzisiaj na obiad”. Nie oszukujmy się, bez planowania obiadów przy małym dziecku, szanse, że go zjesz są marne (chyba, że zamówisz to wtedy jasne, że się uda:) ). Formatkę do planu posiłków znajdziesz tutaj.

Planowanie

A jeśli już o planowaniu mowa, to po raz setny powiem, że ogólne planowanie dnia, nawet na macierzyńskim, usprawnia realizowanie zadań, pomaga w motywacji do działania i ukończenia tasków. Nie podlinkuję tutaj konkretnego artykułu na ten temat. Cały mój blog jest o planowaniu 🙂

A jaki jest Twój sposób na wyrwanie kilku minut w ciągu dnia? Daj znać w komentarzu!

Chcesz być zawsze na bieżąco? Zapisz się na mój newsletter.

Planer dla Mam, planer czasu, planer czasu dla Mam, kalendarz dla Mam

2 komentarze

  • Wioletta

    Ja również zaczęłam planować posiłki, a nawet robię obiad w wyprzedzeniem, np w sobotę zrobiłam obiad na niedzielę – częściowo. Dzięki temu, że planuje posiłki jest mi łatwiej zrobić listę zakupów. I dzięki temu mam obiad i i nie tylko na cały tydzień. Na bieżąco sprzątam – ostatnio z 2-letnią córeczką wyjmujemy razem rzeczy ze zmywarki, sprawia jej to ogromną radość.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *