Przyszła mama w pracy - czy warto pracować w ciąży?

Przyszła mama w pracy – czy warto pracować w ciąży?

Przyszłe mamy i kobiety, które planują zajść w ciążę na pewno zadają sobie pytanie, czy praca w błogosławionym stanie to dobry pomysł. Dziś – kiedy sama wspominam ten okres – wiem, że warto inwestować w swój rozwój zawodowy będąc w ciąży, oczywiście jeśli ciążą przebiega prawidłowo, czujemy się dobrze i mamy do tego odpowiednie warunki. Każda z nas ma prawo skorzystać ze zwolnienia lekarskiego, ale jeśli nie ma przeciwwskazań, warto pracować i utrzymać dobrą formę. Wzięło mnie na wspominki, zapraszam do moich wspomnień z “pracującej ciąży”. 

Zanim zaczniesz czytać mój wpis chcę tylko podkreślić kilka ważnych kwestii – praca zawodowa w ciąży – jestem na tak, jeśli wszystko jest ok z mamą i dzieckiem, jeśli warunki i charakter pracy na to pozwalają i nie stwarzają żadnego zagrożenia. 

Druga kwestia – piszę o mojej pierwszej ciąży, kiedy życie zmieniało mi się totalnie, a poza pracą, byciem w ciąży, opieką nad psem, domem i siłownią nie miałam więcej obowiązków (nawet tego bloga założyłam po porodzie). Jeśli masz inne zdanie, wspomnienia i poglądy na ten temat, szanuję to i rozumiem, że możesz mieć inaczej, ale pozwól mi opowiedzieć o mojej ciąży 🙂 

Ciąża a aktywność zawodowa 

Temat ciąży jest nieco drażliwy, a współpracownicy często krzywo patrzą na kobiety, które już po dwóch czy trzech miesiącach, czując się świetnie, idą na zwolnienie lekarskie. Moim zdaniem brak obowiązków związanych z pracą może odbierać motywację do innych działań, poza pracą. Gdy zaszłam w ciążę, pracowałam na stanowisku menedżerskim. Calle, spotkania, dynamiczny projekt i dużo zadań były moją codziennością (do teraz są 🙂 ) . Ktoś by powiedział, że praca na wysokich obrotach nie jest dla kobiet w ciąży. Mnie udało się pracować do 33 tygodnia. Czułam się dobrze, a mój lekarz prowadzący nie miał nic przeciwko. Powiem wam, że w moim pokoju o ciąży powiedziałam, kiedy byłam już w 5 miesiącu 😀 Podczas ciąży miałam ogromne wsparcie ze strony współpracowników i szefa, co było dla mnie bardzo ważne. A poza tym mogłam skorzystać z dłuższych przerw, które zgodnie z prawem obowiązują kobiety w ciąży, dzięki czemu nie czułam się aż tak zmęczona. 

Dlaczego warto pracować w ciąży? 

  • Motywacja do działania, również w innych sferach życiowych. 
  • Lepsza kondycja podczas ciąży. 
  • Poczucie “bycia potrzebnym” zawodowo. 
  • Spełnianie się w swoich rolach. 
  • Przekonanie, że poradzę sobie w każdej sytuacji. 

Praca w ciąży. O czym warto pamiętać? 

Dostosowanie warunków pracy do naszego stanu jest bardzo ważne. Ja podczas ciąży pracowałam w biurze, często siedząc na piłce i bez butów (było ciepło więc wtopiłam się w tłum, bo u mnie w biurze to codzienność). Nie warto odwlekać przekazania tej informacji w firmie o tym stanie. Zaświadczenie o ciąży powinniśmy dostarczyć do pracodawcy jak najszybciej, ponieważ wtedy zaczynają nam przysługiwać prawa dla kobiet w ciąży. A jakie to prawa? Gdy pracujemy w nocy, wówczas pracodawca jest zobowiązany do zmian godzin na dzienne. Ciężarne nie mogą pracować dłużej niż 8 godzin na dobę. To ważna informacja dla pracodawcy, który powinien dostosować nasz zakres obowiązków do obowiązujących przepisów. Pamiętaj również, że przysługuje Ci 10-minutowa przerwa na każdą godzinę pracy. W ciąży pracujesz tyle, na ile pozwala Ci Twój organizm. Prawo umożliwia przejście na zwolnienie lekarskie w każdym momencie. Nie warto zgrywać bohatera, chociaż przyznaję, ja na początku (codzienne mdłości i na końcu – spuchnięte nogi) trochę tak robiłam. 

Co mi dała praca w ciąży? 

Jest wiele plusów pracy w ciąży. Praca sprzyja utrzymaniu dobrej formy i codziennej rutyny, która każdej z nas jest potrzebna. Brak obowiązków, w tym pracowniczych może być demotywujący i zniechęcać do aktywności, także fizycznej. Codzienna rutyna, dobranie odpowiedniego stroju i makijażu sprawiają, że prowadzimy “normalne życie”. Zajęcia zawodowe i codzienne wyzwania związane z pracą sprawiają, że przyszła mama nie koncentruje się na lękach i obawach związanych z porodem czy macierzyństwem. Pamiętam, jak ważne było dla mnie zachowanie normalnego rytmu życia. Strasznie bałam się porodu i obawiałam macierzyństwa. Myślę, że ma tak większość kobiet, które po raz pierwszy oczekują na potomka. Teraz pewnie inaczej podeszłabym do sprawy. Praca w ciąży pozwoliła mi również zachować wysokie poczucie własnej wartości. Powoli oswajałam się z myślą, że za chwilę będę w zupełnie nowej roli, ale nadal nie traciłam mojej pozycji zawodowej wypracowanej latami. Pracując do 33 tygodnia pokazałam również pracodawcy mój stosunek do wykonywanych zadań i miałam pewność, że po macierzyńskim będę mogła wrócić do pracy, co oczywiście i tak daje obowiązujące w Polsce prawo. 

Przydatne dla każdej przyszłej mamy 

Podczas ciąży możemy mieć problemy z koncentracją. Mi pomogły specjalne aplikacje, które uporządkowały codzienne obowiązki. Korzystałam z aplikacji kalkulator ciąży, kalendarza z wizytami u lekarza – bez niego na pewno byłoby trudno! Miałam też listy online, jakie rzeczy kupić dla maluszka. Bardzo przydatne okazały się grupy Facebookowe dla mam, sama na macierzyńskim stworzyłam swoją Ogarnięte Mamuśki, do której zapraszam 🙂 . U mnie sprawdziły się też ebooki, który bardzo mi pomogły. Sama również postanowiłam taki stworzyć, aby ulżyć przyszłym mamom – zerknij, może cię zainteresuje “Przygotowana Mama”  

A Wy jak wspominacie ciążę? Czy pracowałyście? Dajcie znać w komentarzach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *